Mieszkanie w bloku a tresura psa – jaka rasa będzie odpowiednia?
Mieszkańcy bloku często mierzą się z trudnościami w wyborze czworonoga. Problem stanowi głównie mały metraż, przez który tresura psa jest znacznie ograniczona. Jakiego psa wybrać, aby zapewnić mu komfort psychiczny, a także ułatwić sobie wychowywanie przyszłego członka rodziny?

Maltańczyk jest jedną z najchętniej wybieranych ras do bloku. Jego niewątpliwy urok skradł serce niejednemu miłośnikowi zwierząt. Przypomina małą przytulankę, jednak nic bardziej mylnego. Maltańczykom daleko do przesiadywania całymi dniami na kanapie, gdyż mimo niewielkich gabarytów, uwielbiają ruch i ciągłe zabawy. Te inteligentne maluchy szybko przyswajają nową wiedzę, dlatego tresura maltańczyków jest sprawna i przyjemna. W przeciągu miesiąca nauczą się nie tylko czystości, ale także wielu sztuczek, które rozczulą każdego obserwatora. Takie komendy jak “siad”, czy “leżeć”, potrafią opanować w mgnieniu oka. Z biegiem czasu chętnie poddadzą się nauce bardziej zaawansowanych kombinacji. Tresura maltańczyków powinna opierać się głównie na nagradzaniu smakołykami, ponieważ w ten sposób najlepiej rozumieją, że zostały pochwalone przez właściciela.

Yorkshire terrier to kolejna rasa o niewielkich rozmiarach, która świetnie odnajdzie się w bloku. Z początku bywa nieufny, jednak szybko przywiązuje się do nowych właścicieli, których towarzystwo bezgranicznie pokocha. Należy mieć jednak na uwadze, że są to psy mniej towarzyskie od wspomnianych maltańczyków, bowiem zdają się nie zauważać swoich gabarytów i nie boją się zaczepiać większych przeciwników. Słusznie nazywane są wojownikami. Bywają także głośne i kapryśne. Tresura maltańczyków jest znacznie prostsza od tresury yorków, które nie nabywają wiedzy tak łatwo i chętnie. Decydując się na tę rasę, dobrze jest mieć przynajmniej podstawową wiedzę o wychowywaniu psów.

Buldog francuski, jako miłośnik leżakowania, świetnie odnajdzie się w mieszkaniu. Ta rasa potrzebuje stosunkowo niewiele aktywności fizycznej. Wystarczą krótkie spacery przeplatane niewymagającymi zabawami. Ich tresura przebiega niemal identycznie jak tresura maltańczyków. Buldogi francuskie szybko się uczą zarówno czystości, jak i komend. Tak samo uwielbiają wszelkie smakołyki, za które są w stanie spędzić więcej czasu na nauce niż inne rasy. Decydując się na francuskiego czworonoga, trzeba wziąć pod uwagę, że bardzo źle znosi samotność. Osoby przebywające dużo czasu poza domem nie powinny wybierać tej rasy.

Wychowanie psa jest bardzo ważnym aspektem, o którym przyszli właściciele często zapominają. Brak podstawowej wiedzy o szkoleniu, a także charakterze danej rasy, może skutkować narastającą frustracją. Jeżeli nie masz doświadczenia w tej dziedzinie, warto zdecydować się na maltańskiego czworonoga, gdyż tresura maltańczyka nie wymaga pokładów wiedzy. Wychowanie buldoga francuskiego również nie powinno stanowić problemu niedoświadczonym właścicielom, natomiast york będzie potrzebował więcej obycia i czasu.